,,Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród…’’, czyli wycieczka klas szóstych do Bóbrki i Żarnowca

Dnia 28 maja 2019 roku uczniowie klas szóstych Szkoły Podstawowej w Tuchowie wyjechali na wycieczkę do Bóbrki i Żarnowca. Organizatorami wyjazdu były wychowawczynie: Renata Gąsior, Bernadeta Baran i Magdalena Hońdo. Opiekę duchową sprawowała siostra Krystyna Piwowar.

Czy wycieczka podobała się uczniom? Oddajmy im głos:

,,Dnia 28 maja wraz z wszystkimi szóstymi klasami udaliśmy się na wycieczkę edukacyjną do Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce oraz Muzeum Marii Konopnickiej i Szkoły Ludowej w Żarnowcu.

Najbardziej podobała mi się wizyta w Szkole Ludowej, w której mogliśmy uczestniczyć w lekcji kaligrafii. Była to świetna zabawa. Wszyscy uczestnicy wycieczki stanęli na wysokości zadania i poradzili sobie z bardzo trudną sztuką zdobnego pisania, choć na kartkach widniało wiele kleksów, a ręce całe ubrudzone były atramentem.

Również podobało mi się Muzeum Marii Konopnickiej, w którym oglądaliśmy jej dzieła, wydania książek oraz słuchaliśmy i śpiewaliśmy ,,Rotę’’, czyli pieśń patriotyczną. Przez długi okres czasu była hymnem Polski. Po zwiedzaniu tego muzeum udaliśmy się do dworku, który Maria Konopnicka otrzymała od Narodu Polskiego w 1903 r. z okazji 25-lecia pisarstwa oraz 60. urodzin. Tam miałam możliwość zagrania na zabytkowym pianinie, na którym być może grywała sama pisarka.

Wycieczkę uważam za udaną. Było bardzo ciekawie, zwłaszcza w dobrym towarzystwie. Cały dzień poza naszym małym miasteczkiem minął nam szybko i wesoło. Na pewno kiedyś odwiedzę jeszcze te miejsca’’.

Milena Mazurkiewicz, kl. VI a

,,Ostatnia wycieczka w tym roku szkolnym klas szóstych odbyła się do Bóbrki i Żarnowca. Wczesnym rankiem wyruszyliśmy autokarem w naszą podróż. Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy, było Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego w Bóbrce. Mogliśmy tam zobaczyć m.in., jak dawniej wydobywano ropę naftową.

Następnie udaliśmy się do Muzeum Marii Konopnickiej i Szkoły Ludowej w Żarnowcu. Zwiedziliśmy dworek, w którym mieszkała pisarka oraz zobaczyliśmy jej dzieła np. „Rotę”, „O krasnoludkach i sierotce Marysi”. W Szkole Ludowej natomiast zasiedliśmy w szkolnych ławkach sprzed prawie stu lat i próbowaliśmy pisać piórem „po staremu”, czyli maczaliśmy pióro w atramencie. Dla mnie była to bardzo cenna lekcja, kupiłam nawet pióro i będę się uczyła pisać kaligraficznie.

W drodze powrotnej wstąpiliśmy na małe co nieco do pizzerii w Jaśle. Zmęczeni, ale szczęśliwi, wieczorem wróciliśmy do domu. Pogoda i atmosfera wycieczki była wspaniała!!!’’.

Zuzanna Salamon, kl. VI a

 ,,28 maja 2019 roku odbyła się wycieczka do Bóbrki, Żarnowca i do Jasła. W Bóbrce mogliśmy zwiedzić Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza. Jako pierwsze zobaczyliśmy dawniej działające studnie naftowe i to, w jaki sposób je drążono. Im dalej posuwaliśmy się w głąb ścieżki edukacyjnej, naszym oczom ukazywały się coraz bardziej unowocześnione metody wydobywania i przerabiania nafty. Poznaliśmy, jak doszło do wynalezienia lampy naftowej. Dzięki dzisiejszym technologiom udało nam się porozmawiać z samym Łukasiewiczem! Byliśmy też z wizytą w jednej z aptek, w której Łukasiewicz wraz ze swymi pomocnikami pracował nad nowymi lekami.

W Żarnowcu natomiast spotkało nas coś zupełnie innego. W zabytkowej szkole mogliśmy zobaczyć, jak uczyli się nasi rodzice i dziadkowie. Uczestniczyliśmy w krótkiej lekcji kaligrafii i przekonaliśmy się, że pisanie kiedyś w szkole nie było takie proste jak dziś. Następnie udaliśmy się do Muzeum Marii Konopnickiej, twórczyni „Roty”. Poznaliśmy, w jakich warunkach pisała i żyła oraz dowiedzieliśmy się dużo ciekawostek, które na pewno wykorzystamy na lekcji języka polskiego. Pod koniec wycieczki udaliśmy się do Jasła, a konkretnie do pizzerii. Bez dwóch zdań, pizza była wspaniała. Podczas „obiadku” mieliśmy czas, aby podsumować z kolegami ten wyjazd.

Po powrocie do Tuchowa około 20.00 wszyscy stwierdziliśmy, że z chęcią powtórzylibyśmy tę wycieczkę jeszcze raz. Nigdy nie zapomnę tej „kosmicznej” wycieczki.

Michał Gawryał, kl. VI b

                                                     

,,28 maja pojechaliśmy na wycieczkę. Naszym pierwszym przystankiem było Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce, oddalone od Tuchowa o 75 km. Gdy przybyliśmy na miejsce, podzieliliśmy się na dwie grupy. Każda grupa dostała swojego przewodnika. Zwiedzanie muzeum trwało 2 godziny. Szliśmy drogą przez las i doszliśmy do laboratorium i apteki Ignacego Łukasiewicza. W tych dwóch miejscach zobaczyliśmy prezentację multimedialną. Następnie poszliśmy do kuźni i warsztatu z II połowy XIX w.

Gdy zwiedziliśmy całe muzeum, pojechaliśmy do Żarnowca, gdzie również zostaliśmy podzieleni na dwie grupy. Moja grupa najpierw poszła do Szkoły Ludowej, w której dostaliśmy pyszny poczęstunek. Po zjedzeniu drożdżówek udaliśmy się do klasy. Pani opowiedziała nam, jak wyglądała nauka w dawnych czasach oraz jakie kary dostawali uczniowie. Dowiedziałam się, że karą w dawnych czasach było np. klęczenie na grochu lub zostawanie w „kozie’’. Następnie dostaliśmy „karty pracy’’ oraz pióro. Na stole mieliśmy atrament i pisaliśmy po śladzie dawne litery. Pani nam powiedziała, że kiedyś była lekcja kaligrafii, na której dzieci uczyły się sztuki pięknego pisania.

Gdy skończyliśmy zajęcia w Szkole Ludowej, zamieniliśmy się z drugą grupą i spacerem przemaszerowaliśmy do Muzeum Marii Konopnickiej. W muzeum zostaliśmy oprowadzeni po dworku, w którym pani Maria mieszkała.

Na zakończenie wycieczki pojechaliśmy do pizzerii w Jaśle, gdzie zjedliśmy przepyszną włoską pizzę. Tak zakończyła się nasza wycieczka. Wszystko bardzo mi się podobało, lecz chyba najbardziej urzekła mnie Szkoła Ludowa w Żarnowcu’’.

Izabela Srebro, kl. VI b

zebrała Renata Gąsior

%d bloggers like this: