Maj w Bieszczadach, czyli wycieczka klasy VIII b
Maj w Bieszczadach, czyli wycieczka klasy VIII b
Nad zieloną połoniną jest niebieska –
obsypana obłokami, blaskiem słońca,
na niej Pan Bóg z aniołami sobie mieszka,
i wraz z nimi włóczy po niej się bez końca.
…I tak czas wycieczek w klasie VIII b dobiegł końca. Zaczęliśmy w klasie czwartej od zwiedzania Zamku w Łańcucie, Muzeum Dobranocek w Rzeszowie. Klasa piąta- Kopalnia Soli w Wieliczce, klasa szósta- Sandomierz. Dwudniowa wycieczka do Warszawy w klasie siódmej.
Na zakończenie edukacji w szkole podstawowej wyruszyliśmy w dniach 20-21 maja 2026 r. w Bieszczady.
Na początku zwiedziliśmy z przewodnikiem Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Jest to największy pod względem liczby obiektów skansen w Polsce. Obejrzeliśmy zabytkowe obiekty budownictwa drewnianego z okresu od XVII do XX w.: budynki mieszkalne, gospodarcze, obiekty sakralne, przemysłowe. Ponadto oglądaliśmy ekspozycje malarstwa ikonowego. Skosztowaliśmy miejscowych wypieków.
Potem udaliśmy się do Soliny. Tutaj czekała na nas największa atrakcja nad Jeziorem Solińskim: podróż ośmioosobowymi wagonikami kolejki gondolowej ze stacji Plasza do góry Jawor. Strach szybko został zastąpiony podziwianiem Jeziora Solińskiego oraz monumentalnej zapory, po której spacerowaliśmy po zejściu na ziemię.
Ciekawostką jest to, że na dnie Jeziora Solińskiego utworzonego przez spiętrzenie wód w 1967 r. znajduje się kilka zatopionych wsi, największa z nich to Solina. By zapora mogła powstać, w Wołkowyi wysadzono w powietrze kościół.
Na koniec dnia przyjechaliśmy do niezwykle gościnnego hotelu Ewka ** w Myczkowie. Czekały na nas pyszne i świeże posiłki, wygodne pokoje z dużymi łazienkami.
Dzień drugi to piesza wędrówka z przewodnikiem z Przełęczy Wyżnej na Połoninę Wetlińską. Przy wejściu na szlak żółty zwraca uwagę pomnik poświęcony ofiarom gór i obelisk upamiętniający zmarłego w 1999 r. poetę, Jerzego Harasymowicza. Z krótkimi przerwami na łyk wody wspinaliśmy się coraz wyżej, aby stanąć na szczycie Połoniny przy słynnym Schronie turystycznym ,,Chatka Puchatka’’. Widoki ze szczytu Połoniny pozostaną na zawsze w pamięci.
Schodziliśmy szlakiem żółtym i czarnym, aby na końcu wsiąść do naszego busa i zjeść z apetytem obiad. Koniec drugiego dnia zakończyliśmy pieczeniem kiełbasek na ognisku.
Nadszedł dzień trzeci. Po zjedzeniu śniadania pojechaliśmy do Majdanu, aby tym razem podziwiać te ,,najdalsze, najdziksze, najbardziej ciche’’ góry z otwartych okien Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej.
Ostatnim punktem wycieczki było zwiedzanie Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce. Choć już mocno zmęczeni w skupieniu słuchaliśmy przewodnika. Muzeum znajduje się na terenie najstarszej na świecie nadal działającej kopalni ropy naftowej. Zobaczyliśmy m.in. dwa oryginalne szyby naftowe z XIX w. o imionach ,,Franek’’ i ,,Janina’’. W Budynku Administracyjnym kopalni tzw. Domu Łukasiewicza z 1864 roku obejrzeliśmy ekspozycję apteczną. Wysłuchaliśmy również słuchowiska poświęconego historii odkrycia nafty i założenia kopalni ropy naftowej w Bóbrce. Naszą uwagę zwróciła kolekcja lamp naftowych.
Podczas wycieczki dopisała piękna majowa pogoda.
Zadowoleni wróciliśmy do Tuchowa.
Serdecznie dziękuję Koleżankom ze szkoły, które sprawowały opiekę i pomagały w organizacji wycieczki: Marii Myśliwiec i Marcie Mazurkiewicz.
Renata Gąsior
***
Wycieczka w Bieszczady była okazją do poznania kultury, historii i przyrody regionu oraz do wspólnego, aktywnego wypoczynku. Program obejmował zwiedzanie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, spacer po Zaporze Solińskiej, przejazd kolejką gondolową, górską wędrówkę z przewodnikiem, przejazd Bieszczadzką Kolejką Leśną oraz wizytę w Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce. Mieliśmy również czas na odpoczynek oraz czas, kiedy mogliśmy zakupić pamiątki.
Wyjazd dostarczył nam wielu niezapomnianych przeżyć, pozytywnych emocji i pięknych wspomnień. Największe wrażenie zrobiły malownicze widoki Bieszczad, które mogliśmy podziwiać zarówno podczas spaceru po Zaporze Solińskiej, przejazdu kolejką gondolową, jak i górskiej wędrówki. Kontakt z naturą, świeże powietrze i niezwykła atmosfera gór pozwoliły oderwać się od codziennych obowiązków i spędzić czas w wyjątkowym otoczeniu.
Były to niezwykłe chwile spędzone w gronie naszej klasy, które pozostaną w mojej pamięci na zawsze.
Kinga Januś, klasa 8 b
***
W dniach od 20 do 22 maja mieliśmy okazję uczestniczyć w trzydniowej wycieczce w Bieszczady. Pierwszego dnia zwiedziliśmy Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, gdzie mogliśmy zobaczyć, jak wyglądało życie ludzi w dawnych czasach oraz tradycyjne budynki dawnych mieszkańców Bieszczad. Następnie spacerowaliśmy po Zaporze Solińskiej, podziwiając piękne widoki na jezioro i góry. Dużą atrakcją był też przejazd kolejką gondolową, z której można było zobaczyć całą okolicę z góry.
Następnego dnia wyruszyliśmy na Połoninę Wetlińską z przewodnikiem. Szlak był momentami wymagający, ale bardzo ciekawy, bo prowadził przez lasy, wzniesienia i miejsca z pięknymi widokami. Po drodze robiliśmy krótkie przerwy na odpoczynek i zdjęcia, a wspólne wędrowanie w grupie sprawiało dużo radości.
Ostatniego dnia przejechaliśmy się Bieszczadzką Kolejką Leśną, co było świetnym przeżyciem, bo mogliśmy podziwiać naturę w spokojny sposób. Następnie odwiedziliśmy Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce, gdzie dowiedzieliśmy się, jak powstał przemysł naftowy w Polsce.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się jeszcze w McDonaldzie, co bardzo ucieszyło całą klasę.
Cała wycieczka była bardzo udana i dobrze zorganizowana. Wróciliśmy zmęczeni, ale zadowoleni i pełni nowych wspomnień.
Oliwier Wajda, klasa 8 b
