{"id":12252,"date":"2025-06-05T07:36:51","date_gmt":"2025-06-05T05:36:51","guid":{"rendered":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/?p=12252"},"modified":"2025-06-05T07:46:41","modified_gmt":"2025-06-05T05:46:41","slug":"najwiekszy-skarb-czyli-o-sukcesie-literackim-i-plastycznym-uczniow-szkoly-podstawowej-w-tuchowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/2025\/06\/05\/najwiekszy-skarb-czyli-o-sukcesie-literackim-i-plastycznym-uczniow-szkoly-podstawowej-w-tuchowie\/","title":{"rendered":",,Najwi\u0119kszy skarb\u2019\u2019, czyli o sukcesie literackim i plastycznym uczni\u00f3w Szko\u0142y Podstawowej w Tuchowie"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><strong>30 maja 2025 roku w Muzeum Krakowa w Sali Miedzianej przy Rynku odby\u0142a si\u0119 pi\u0119kna uroczysto\u015b\u0107 wr\u0119czenia dyplom\u00f3w i nagr\u00f3d laureatom XX edycji Ma\u0142opolskiego Konkursu Literackiego i Plastycznego. W tym roku has\u0142o konkursu brzmia\u0142o: ,,M\u00f3j skarb\u2019\u2019 <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Organizatorem konkursu od dwudziestu lat jest Szko\u0142a Podstawowa Nr 101 im. Hansa Christiana Andersena w Krakowie. Konkurs jest obj\u0119ty patronatem Ma\u0142opolskiego Kuratora O\u015bwiaty, Prezydenta Miasta Krakowa, Przewodnicz\u0105cego Rady Miasta Krakowa oraz Konsula Honorowego Kr\u00f3lestwa Danii.<\/p>\n<p><strong>Mi\u0142o nam og\u0142osi\u0107, i\u017c laureatami konkursu zostali: <\/strong><\/p>\n<p><strong>Karolina Wi\u0119cek kl. 6b (praca literacka), Rita Bryl kl. 6c i Franciszek Malinowski kl. 6d (prace plastyczne).<\/strong><\/p>\n<p>W zaproszeniu do udzia\u0142u w konkursie czytamy<strong>:<\/strong><\/p>\n<p><em>Zdaniem &nbsp;opiekuna merytorycznego, profesora Andrzeja Linerta, \u201ekonkurs ten jest wa\u017cnym g\u0142osem m\u0142odego pokolenia na&nbsp;temat naszej wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci\u201d. Jak podkre\u015bla profesor Czes\u0142aw D\u017awigaj, \u201eca\u0142e meritum sprawy polega na&nbsp;uczuciach, na&nbsp;wra\u017cliwo\u015bci, bo te dzieciaki, ta m\u0142odzie\u017c pisze i&nbsp;maluje uczuciami&nbsp; sw\u00f3j czas aktualny\u201d.<\/em><\/p>\n<p>A oto wra\u017cenia naszych laureat\u00f3w:<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bardzo si\u0119 ucieszy\u0142em, gdy dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce zosta\u0142em laureatem XX edycji Ma\u0142opolskiego Konkursu Plastycznego ,,Najwi\u0119kszy skarb\u2019\u2019.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wraz z dwiema kole\u017cankami zosta\u0142em zaproszony do Muzeum Krakowa, gdzie odby\u0142a si\u0119 uroczysto\u015b\u0107 wr\u0119czenia dyplom\u00f3w i nagr\u00f3d. Spo\u015br\u00f3d nades\u0142anych ponad 700 prac literackich i plastycznych wy\u0142oniono 43 zwyci\u0119zc\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W pracach plastycznych liczy\u0142y si\u0119 nie tylko pi\u0119kne kolory czy idealne linie, ale przede wszystkim przekaz- czyli to, co sprawia nam&nbsp; rado\u015b\u0107, co kochamy, co lubimy robi\u0107, co nas kszta\u0142tuje. W moim przypadku by\u0142y to ksi\u0105\u017cki, poniewa\u017c uwielbiam je czyta\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Samo wr\u0119czenie nagr\u00f3d by\u0142o podnios\u0142\u0105 chwil\u0105- otrzymali\u015bmy dyplomy i nagrody rzeczowe oraz gratulacje od jury i zaproszonych go\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W tym miejscu bardzo chcia\u0142bym podzi\u0119kowa\u0107 Pani Renacie G\u0105sior, nauczycielce j\u0119zyka polskiego, kt\u00f3ra by\u0142a organizatorem naszego wyjazdu do Krakowa.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podzi\u0119kowania nale\u017c\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c mojemu nauczycielowi plastyki-Panu Stanis\u0142awowi Maniakowi, od kt\u00f3rego czerpi\u0119 inspiracj\u0119 na lekcjach. Pan motywuje mnie do ci\u0105g\u0142ej pracy. Dzi\u0119ki niemu bardzo polubi\u0142em rysowanie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce mog\u0142em reprezentowa\u0107 moj\u0105 szko\u0142\u0119 na tak presti\u017cowym konkursie. Zach\u0119cam moich r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w do udzia\u0142u za rok.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Moim kole\u017cankom Ricie Bryl i Karolinie Wi\u0119cek r\u00f3wnie\u017c gratuluj\u0119 osi\u0105gni\u0119cia sukcesu.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em>&nbsp;Franciszek Malinowski, kl. VI d<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">*** &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W konkursie wzi\u0119\u0142am udzia\u0142, poniewa\u017c malowanie jest moj\u0105 pasj\u0105, a poprzez malowanie i udzia\u0142 w konkursie mog\u0142am te\u017c wyrazi\u0107, czym dla mnie jest rodzina, a jest ona dla mnie w\u0142a\u015bnie najwi\u0119kszym skarbem. To w\u0142a\u015bnie bliscy daj\u0105 mi mi\u0142o\u015b\u0107, wsparcie i poczucie bezpiecze\u0144stwa. Kiedy mam trudny dzie\u0144, to oni potrafi\u0105 mnie pocieszy\u0107. Kiedy odnosz\u0119 sukcesy, to w\u0142a\u015bnie rodzina cieszy si\u0119 ze mn\u0105 najbardziej.<br \/>\nRodzina to nie tylko ludzie, z kt\u00f3rymi mieszkam, ale przede wszystkim osoby, kt\u00f3re mnie kochaj\u0105 bez wzgl\u0119du na wszystko. Mama, tata, rodze\u0144stwo czy dziadkowie \u2013 ka\u017cdy z nich jest dla mnie wa\u017cny i wyj\u0105tkowy. Dzi\u0119ki nim wiem, czym jest prawdziwa blisko\u015b\u0107 i zaufanie.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Uwa\u017cam, \u017ce nie ma na \u015bwiecie wi\u0119kszego skarbu ni\u017c rodzina. \u017badne bogactwa nie zast\u0105pi\u0105 mi\u0142o\u015bci i ciep\u0142a domowego ogniska. Dlatego staram si\u0119 sp\u0119dza\u0107 z bliskimi jak najwi\u0119cej czasu i dba\u0107 o nasze relacje. To w\u0142a\u015bnie oni s\u0105 moj\u0105 si\u0142\u0105 i motywacj\u0105 ka\u017cdego dnia.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em>Rita Bryl, kl. VI c<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; XX jubileuszowy Ma\u0142opolski Konkurs Literacki organizowany przez Szko\u0142\u0119 Podstawow\u0105 Nr 101 w Krakowie cieszy si\u0119 du\u017cym zainteresowaniem w ca\u0142ej Ma\u0142opolsce, ale tak\u017ce poza ni\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W tym roku mia\u0142am zaszczyt by\u0107 zaproszona na rozdanie nagr\u00f3d. Atmosfer\u0119 rozgrzewa\u0142 \u015bpiew nauczycieli, absolwent\u00f3w szko\u0142y oraz uczni\u00f3w. Prace literackie, jak i plastyczne rzeczywi\u015bcie pokazywa\u0142y, co dla m\u0142odzie\u017cy jest prawdziwym skarbem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Uwa\u017cam, \u017ce konkurs ten zach\u0119ca dzieci i m\u0142odzie\u017c do cz\u0119stszego si\u0119gania po tw\u00f3rczo\u015b\u0107&nbsp;Hansa Christiana Andersena. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce mog\u0142am wzi\u0105\u0107 w nim udzia\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em>Karolina Wi\u0119cek, kl. VI b<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em>Opracowa\u0142a Renata G\u0105sior<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zapraszam do lektury pracy literackiej Karoliny<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Historia Laury<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Historia, kt\u00f3r\u0105 opowiem, przydarzy\u0142a si\u0119 pewnej jedenastoletniej dziewczynce. Jej rodzice zmarli kilka miesi\u0119cy wcze\u015bniej w wypadku samochodowym. Dziewczyna mieszka\u0142a od tamtej tragedii u swojej dalekiej ciotki, ale nigdy nie czu\u0142a si\u0119 tam tak bezpiecznie jak w swoim domu, przy rodzicach. Wiedzia\u0142a, \u017ce jej miejsce by\u0142o gdzie indziej \u2013 przy nich, mamie i tacie. Nie mog\u0142a pogodzi\u0107 si\u0119 z ich strat\u0105.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mia\u0142a na imi\u0119 Laura. Cho\u0107 jej ciotka cz\u0119sto nazywa\u0142a j\u0105 po imieniu, to imi\u0119 to nigdy nie brzmia\u0142o tak s\u0142odko i serdecznie jak z ust&nbsp; mamy.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tego dnia siedzia\u0142a przykulona na stryszku. By\u0142o to jej ulubione miejsce. Kiedy tam si\u0119 chowa\u0142a, by\u0142a wolna od polece\u0144 swojej ciotuni, kt\u00f3rych nie lubi\u0142a wykonywa\u0107. Cz\u0119sto przebywa\u0142a tam bez celu. Jednak wtedy, siedz\u0105c bezczynnie na wilgotnych panelach, ujrza\u0142a stary li\u015bcik na stosie dawno nieu\u017cywanych rzeczy. Bez wahania podesz\u0142a do grat\u00f3w i wzi\u0119\u0142a ostro\u017cnie kartk\u0119 do r\u0119ki. Drobnym drukiem napisane by\u0142o:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&nbsp;,,<em>Tam, gdzie stare d\u0119by szepcz\u0105 do wiatru, gdzie ziemia kryje sekrety przodk\u00f3w, pod korzeniami, gdzie cie\u0144 trwa wiecznie, skarb czeka na tego, kto szuka sercem. Nie z\u0142oto, nie srebro, lecz dar najwi\u0119kszy. Tylko odwaga i wiara ci\u0119 do niego zaprowadz\u0105. Klucz ukryty tam, gdzie \u015bwit styka si\u0119 z mrokiem, a echo dawnych krok\u00f3w wci\u0105\u017c brzmi po\u015br\u00f3d drzew\u2019\u2019.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Laura od\u0142o\u017cy\u0142a li\u015bcik, wpatruj\u0105c si\u0119 w ma\u0142e okienko. Na dworze mocno pada\u0142 \u015bnieg, jednak to nie zniech\u0119ci\u0142o dziewczyny do poszukiwa\u0144 skarbu. Wierzy\u0142a, \u017ce spe\u0142ni si\u0119 jej najwi\u0119ksze marzenie, \u017ce b\u0119dzie zn\u00f3w szcz\u0119\u015bliwa ze swoimi rodzicami. Z\u0142o\u017cy\u0142a wi\u0119c li\u015bcik na p\u00f3\u0142 i schowa\u0142a go do kieszeni spodni. Ostro\u017cnie zesz\u0142a ze strychu po stromych, lekko spr\u00f3chnia\u0142ych schodach i kierowa\u0142a si\u0119 do drzwi. Wtedy jednak zatrzyma\u0142 j\u0105 g\u0142os ciotki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-A panna gdzie si\u0119 wybiera? \u2013 zapyta\u0142a starsza kobieta, unosz\u0105c brwi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Na spacer \u2013 powiedzia\u0142a dziewczyna, ubieraj\u0105c kurtk\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Wr\u00f3\u0107 przed kolacj\u0105. Nie mam zamiaru na ciebie czeka\u0107 \u2013 rzek\u0142a i odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 w stron\u0119 kuchni.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dziewczyna tylko przewr\u00f3ci\u0142a oczami po s\u0142owach ciotki i wysz\u0142a z domu, trzaskaj\u0105c drzwiami. Doskonale wiedzia\u0142a, gdzie znajduj\u0105 si\u0119 owe stare d\u0119by. Chodzi\u0142a tam cz\u0119sto, gdy jej rodzice jeszcze \u017cyli. Jednak po wypadku straci\u0142a ch\u0119\u0107 chodzenia po lesie. Laura kierowa\u0142a si\u0119 do lasu, co chwil\u0119 odgarniaj\u0105c z twarzy bia\u0142y puch spadaj\u0105cy z nieba. Jednak lodowaty \u015bnieg jej nie przeszkadza\u0142.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">By\u0142a zbyt podekscytowana skarbem i mia\u0142a nadziej\u0119, \u017ce odnajdzie go oraz klucz. Wreszcie dotar\u0142a do wr\u00f3t ciemnego lasu. Mg\u0142a rozci\u0105ga\u0142a si\u0119 po nim jak rozlane mleko. Wkroczy\u0142a do mrocznego miejsca, robi\u0105c ma\u0142e kroki w bia\u0142ym puchu. Przed dziewczyn\u0105 nie by\u0142o wida\u0107 wiele, wi\u0119c Laura zda\u0142a si\u0119 na intuicj\u0119. Nie by\u0142 to zbyt dobry pomys\u0142, bo po chwili potkn\u0119\u0142a si\u0119 o korze\u0144 grubego drzewa, wpadaj\u0105c w o\u015bnie\u017con\u0105, du\u017c\u0105 nor\u0119 jakiego\u015b zwierz\u0119cia. Dziewczynka zgarn\u0119\u0142a \u015bnieg z twarzy i wydosta\u0142a si\u0119 z dziury. Otrzepa\u0142a swoje wilgotne ubrania i spojrza\u0142a na kartk\u0119. Pomy\u015bla\u0142a sobie: ,,Nie poddam si\u0119 tak \u0142atwo\u201d. Schowa\u0142a li\u015bcik z powrotem do kieszeni i ruszy\u0142a przed siebie tam, gdzie mia\u0142y znajdowa\u0107 si\u0119 stare drzewa. Po chwili spojrza\u0142a przed siebie. Nie wiedzia\u0142a, czy to tylko z\u0142udzenie, czy te\u017c naprawd\u0119 odnalaz\u0142a drzewa. Wzrok jej nie myli\u0142. Przed dziewczyn\u0105 sta\u0142y trzy ogromne, o grubych pniach d\u0119by. Uradowana dziewczyna zacz\u0119\u0142a b\u0142\u0105dzi\u0107 wzrokiem po pniu, szukaj\u0105c skrzynki lub czego\u015b do niej podobnego. Ukl\u0119k\u0142a przed \u015brodkowym d\u0119bem i zacz\u0119\u0142a odgarnia\u0107 korzenie ze \u015bniegu. Zrobi\u0142a tak po kolei z ka\u017cdym. Skarbu pocz\u0105tkowo nie ujrza\u0142a, ale zaraz spostrzeg\u0142a ma\u0142\u0105, drewnian\u0105 skrzynk\u0119 pod jednym z korzeni. Szcz\u0119\u015bliwa wyci\u0105gn\u0119\u0142a pude\u0142eczko spod niego i pr\u00f3buj\u0105c otworzy\u0107, przypomnia\u0142a sobie o kluczu, o kt\u00f3rym kto\u015b wspomnia\u0142 w li\u015bcie. Laura chcia\u0142a go poszuka\u0107, ale musia\u0142a wraca\u0107 do domu. Spojrza\u0142a na zegarek po ojcu, kt\u00f3ry zawsze mia\u0142a na nadgarstku i zrezygnowana od\u0142o\u017cy\u0142a skrzyneczk\u0119 pod korze\u0144 i przykry\u0142a j\u0105 \u015bniegiem. Wybija\u0142a ju\u017c osiemnasta, a nie chcia\u0142a, aby ciocia si\u0119 denerwowa\u0142a. Mg\u0142a ust\u0105pi\u0142a, wi\u0119c dziewczyna bez problemu wr\u00f3ci\u0142a do miasteczka. Wesz\u0142a do domu i \u015bci\u0105gn\u0119\u0142a kurtk\u0119.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Wr\u00f3ci\u0142am \u2013 powiedzia\u0142a ze smutkiem. Bola\u0142o j\u0105, \u017ce nie mog\u0142a jeszcze zosta\u0107 i poszuka\u0107 klucza. Laura zasiad\u0142a do sto\u0142u i bez s\u0142owa zacz\u0119\u0142a je\u015b\u0107 kolacj\u0119, jak\u0105 przygotowa\u0142a dla niej kobieta.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Dlaczego nic nie m\u00f3wisz? Co\u015b si\u0119 sta\u0142o na spacerze? -zapyta\u0142a ciotka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Nic si\u0119 nie sta\u0142o. Po prostu nie mam ochoty na pogaduszki. \u2013 powiedzia\u0142a Laura, odchodz\u0105c od sto\u0142u.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Nie jestem g\u0142odna. We\u017a sobie podw\u00f3jn\u0105 porcj\u0119 ciociu. \u2013 rzek\u0142a i pomkn\u0119\u0142a do swojego pokoju. Ciotka tylko pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 i zgarn\u0119\u0142a zawarto\u015b\u0107 talerza dziewczyny na sw\u00f3j. Kiedy Laura usiad\u0142a na \u0142\u00f3\u017cku, ponownie wyci\u0105gn\u0119\u0142a z kieszeni kartk\u0119 i postanowi\u0142a pomy\u015ble\u0107, gdzie tak naprawd\u0119 mo\u017ce znajdowa\u0107 si\u0119 klucz.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Mo\u017ce w jaskini? W ruinach? \u2013 m\u00f3wi\u0142a do siebie.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zm\u0119czenie po chwili da\u0142o si\u0119 we znaki. Dziewczynka po kilku minutach usn\u0119\u0142a, jednak nawet na jedn\u0105 sekund\u0119 nie wypu\u015bci\u0142a li\u015bciku z d\u0142oni. Nazajutrz Laura obudzi\u0142a si\u0119 wypocz\u0119ta. Nadal trzyma\u0142a w r\u0119ku pomi\u0119t\u0105 kartk\u0119. Wsta\u0142a z \u0142\u00f3\u017cka, przeci\u0105gaj\u0105c si\u0119 i z u\u015bmiechem na ustach pobieg\u0142a do przedpokoju i zacz\u0119\u0142a si\u0119 ubiera\u0107. Ponownie us\u0142ysza\u0142a g\u0142os zaspanej cioci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Gdzie si\u0119 wybierasz o tej porze? Tak bez \u015bniadania? \u2013 zapyta\u0142a, krzy\u017cuj\u0105c ramiona na piersiach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Musz\u0119 i\u015b\u0107, ciociu. Wr\u00f3c\u0119 na kolacj\u0119. \u2013 Laura u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 czule do ciotki pierwszy raz od d\u0142u\u017cszego czasu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bez wi\u0119kszego namys\u0142u wysz\u0142a z domu i pomkn\u0119\u0142a do lasu. Tego dnia by\u0142o zimniej ni\u017c poprzedniego, ale Laurze to nie przeszkadza\u0142o. Wr\u00f3ci\u0142a do d\u0119b\u00f3w i sprawdzi\u0142a, czy kuferek jest na swoim miejscu. Nadal si\u0119 tam znajdowa\u0142, wi\u0119c dziewczyna przyst\u0105pi\u0142a do poszukiwa\u0144 klucza. Uda\u0142a si\u0119 nad jeziorko, strumyki, przepatrzy\u0142a ciemne jaskinie i nory. Klucza nadal nie by\u0142o. Sp\u0119dzi\u0142a w lesie kilka dobrych godzin, bez \u017cadnego skutku. By\u0142a te\u017c inna, mroczniejsza cz\u0119\u015b\u0107 lasu, gdzie Laura si\u0119 nie zapuszcza\u0142a, ale wtedy nie mia\u0142a wyboru.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Mo\u017ce gdzie\u015b tam jest klucz? &#8211; mamrota\u0142a do siebie z nadziej\u0105, \u017ce go odnajdzie. Ch\u0142\u00f3d i zm\u0119czenie doskwiera\u0142y jej coraz bardziej. Mimo to zapuszcza\u0142a si\u0119 dalej w ciemny las. Sz\u0142a zmarzni\u0119ta po omacku, kiedy po jej lewej stronie ujrza\u0142a ma\u0142\u0105 latarenk\u0119, od kt\u00f3rej bi\u0142o ciep\u0142e \u015bwiat\u0142o. By\u0142a zawieszona na haczyku, kt\u00f3ry by\u0142 przykr\u0119cony do dachu starej chaty, kt\u00f3rej nigdy wcze\u015bniej nie widzia\u0142a. Drzwi by\u0142y uchylone, wi\u0119c bez wi\u0119kszego zastanowienia wesz\u0142a do \u015brodka. Przeczesa\u0142a wzrokiem ka\u017cd\u0105 rzecz znajduj\u0105c\u0105 si\u0119 w chacie. Stawiaj\u0105c kroki na zapadaj\u0105cych si\u0119 deskach, zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce pod jedn\u0105 znajdowa\u0142o si\u0119 co\u015b b\u0142yszcz\u0105cego, o\u015bwietlonego blaskiem ksi\u0119\u017cyca. Dziewczyna przykucn\u0119\u0142a przy drewienku i podwa\u017cy\u0142a je. Pod desk\u0105 le\u017ca\u0142 b\u0142yszcz\u0105cy, z\u0142oty, bogato zdobiony klucz. Dr\u017c\u0105c z emocji, wyci\u0105gn\u0119\u0142a go spod deski i schowa\u0142a do tylnej kieszeni spodni. Wysz\u0142a z chaty, zabieraj\u0105c ze sob\u0105 latarenk\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mkn\u0119\u0142a z u\u015bmiechem na twarzy w stron\u0119 d\u0119b\u00f3w, co chwil\u0119 sprawdzaj\u0105c, czy klucz przypadkiem nie wypad\u0142 jej z kieszeni. Ignorowa\u0142a zm\u0119czenie i ch\u0142\u00f3d, cho\u0107 doskwiera\u0142y jej coraz bardziej. Szybkim tempem zbli\u017ca\u0142a si\u0119 do drzew. Wreszcie, kiedy si\u0119 tam znalaz\u0142a, ukl\u0119kn\u0119\u0142a przy skrzyneczce. Serce chcia\u0142o rozsadzi\u0107 jej pier\u015b. Wyci\u0105gn\u0119\u0142a klucz z kieszeni i wsun\u0119\u0142a go w zamek. Z cichym klikni\u0119ciem skrzynka si\u0119 otworzy\u0142a. W \u015brodku znajdowa\u0142o si\u0119 co\u015b, czego si\u0119 nie spodziewa\u0142a \u2013 nie klejnoty ani z\u0142oto, ani r\u00f3\u017cd\u017cka do wypowiedzenia \u017cyczenia. Na dnie kuferka znajdowa\u0142 si\u0119 bardzo stary list. Laura otworzy\u0142a go i przeczyta\u0142a s\u0142owa na nim napisane delikatnym pismem:&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">,,<em>Najwi\u0119kszym skarbem jest mi\u0142o\u015b\u0107. Je\u015bli j\u0105 odnajdziesz, nigdy nie b\u0119dziesz samotna\u2019\u2019.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">P\u0142aka\u0142a bezg\u0142o\u015bnie, a \u0142zy sp\u0142ywa\u0142y jej po policzku. By\u0142a tak blisko, a jednocze\u015bnie tak daleko od tego, czego naprawd\u0119 pragn\u0119\u0142a. Wtedy poczu\u0142a, jak zm\u0119czenie i mr\u00f3z odbieraj\u0105 jej si\u0142y. \u015awiat wok\u00f3\u0142 stawa\u0142 si\u0119 coraz bardziej zamglony, a powieki robi\u0142y si\u0119 ci\u0119\u017ckie. Oparta o pie\u0144 d\u0119bu wpatrywa\u0142a si\u0119 w dwie jasne postacie, przebijaj\u0105ce si\u0119 przez mg\u0142\u0119. Wyci\u0105ga\u0142y do niej r\u0119ce, ale gdy ta pr\u00f3bowa\u0142a si\u0119 do nich zbli\u017cy\u0107, oddala\u0142y si\u0119 od niej. Trz\u0119s\u0105c si\u0119 z zimna, us\u0142ysza\u0142a wo\u0142anie: ,,Laura!\u2019\u2019. Rozpozna\u0142a ten g\u0142os. To byli oni &#8211; mama i tata. Dziewczyna szeroko si\u0119 u\u015bmiechn\u0119\u0142a, widz\u0105c ich znowu. Tata, trzymaj\u0105c latarenk\u0119 w d\u0142oni przykucn\u0105\u0142 przy zmarzni\u0119tym cia\u0142ku Laury, a mama g\u0142adzi\u0142a j\u0105 czule po policzku. Kiedy jednak dziewczyna ockn\u0119\u0142a si\u0119, ujrza\u0142a nie swoich rodzic\u00f3w, a szlochaj\u0105c\u0105 ciotk\u0119, powtarzaj\u0105c\u0105 ca\u0142y czas:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Wszystko b\u0119dzie dobrze, wr\u00f3cimy do domu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dziewczyna zda\u0142a sobie spraw\u0119, \u017ce by\u0142 to tylko sen, a sama le\u017ca\u0142a oparta o pie\u0144 drzewa. \u0141zy nap\u0142yn\u0119\u0142y jej do oczu i zacz\u0119\u0142a g\u0142o\u015bno szlocha\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Dlaczego akurat oni musieli zgin\u0105\u0107\u2026 dlaczego nie mog\u0105 tu by\u0107 \u2013 m\u00f3wi\u0142a, wpatruj\u0105c si\u0119 za\u0142zawionymi oczami w ciotk\u0119.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ciocia nic nie m\u00f3wi\u0105c, przytuli\u0142a tylko dziewczyn\u0119 i pog\u0142adzi\u0142a j\u0105 po g\u0142owie.&nbsp;Z\u0142apa\u0142a dziewczyn\u0119 za r\u0119k\u0119 i u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 czule. Ruszy\u0142y razem w stron\u0119 domu. Ciotka co chwil\u0119 odgarnia\u0142a bia\u0142y puszek z czubka jej g\u0142owy. Po kilkunastu minutach znalaz\u0142y si\u0119 w domu. Wesz\u0142y razem do przedpokoju. Kiedy Laura zdejmowa\u0142a kurtk\u0119, ciocia przykucn\u0119\u0142a przy niej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">-Nigdy wi\u0119cej mi tego nie r\u00f3b \u2013 wtuli\u0142a si\u0119 w zmarzni\u0119te cia\u0142o dziewczynki, pr\u00f3buj\u0105c opanowa\u0107 \u0142zy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Mo\u017ce i ciocia nie zast\u0105pi\u0142a rodzic\u00f3w Laury, ale sta\u0142a si\u0119 jej rodzin\u0105. By\u0142a kim\u015b, kto kocha\u0142 i troszczy\u0142 si\u0119 o dziewczyn\u0119. Ona nadal nie mog\u0142a pogodzi\u0107 si\u0119 ze strat\u0105 rodzic\u00f3w, ale kto\u015b taki jak ciocia za\u0142ata\u0142 dziur\u0119 w jej sercu.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><em>Karolina Wi\u0119cek, klasa sz\u00f3sta<\/em><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/photo\/?fbid=1264969188966176&amp;set=pcb.1264970142299414\">Galeria zdj\u0119\u0107<\/a><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>30 maja 2025 roku w Muzeum Krakowa w Sali Miedzianej przy Rynku odby\u0142a si\u0119 pi\u0119kna uroczysto\u015b\u0107 wr\u0119czenia dyplom\u00f3w i nagr\u00f3d<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"advanced_seo_description":"","jetpack_seo_html_title":"","jetpack_seo_noindex":false,"ngg_post_thumbnail":0,"_jetpack_newsletter_access":"","_jetpack_dont_email_post_to_subs":false,"_jetpack_newsletter_tier_id":0,"_jetpack_memberships_contains_paywalled_content":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[],"class_list":["post-12252","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-aktualnosci"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"jetpack_shortlink":"https:\/\/wp.me\/pghmmV-3bC","jetpack_likes_enabled":true,"jetpack-related-posts":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12252","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12252"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12252\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12255,"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12252\/revisions\/12255"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12252"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12252"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sp.tuchow.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12252"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}